Kategorie

Surf and turf - grillowy raj

Surf and turf - grillowy raj

Ci, którzy wśród swoich ulubionych przysmaków jednym tchem wymieniają owoce morza i czerwone mięso, zapewne doskonale znają nazwę surf and turf. Skąd wzięła się ta nieco niekonwencjonalna potrawa? Co oznacza jej nazwa? Wreszcie — z czego ją przyrządzić? Sezon grillowy to idealny moment, żeby odpowiedzieć na te pytania.


Surf and turf — co to znaczy?

Określenie „surf and turf” pochodzi z lat 50. - w Stanach Zjednoczonych właśnie w ten sposób określano produkty, które można było spożywać zarówno na zielonej trawce, jak i na plaży. Jest też nieco bardziej dosłowne znaczenie - „surf” odnosi się do owoców morza, które dryfują na morskich i oceanicznych falach, natomiast „turf” to odwołanie do roślinożerców, z których mięsa przygotowywane jest danie. Zasadniczo będziemy mieć tu do czynienia z wołowiną, ale przecież kuchnia jest po to, żeby z nią eksperymentować. Niektórzy wybierają więc np. jagnięcinę.

Sama idea łączenia owoców morza z mięsem jest naturalnie sporo starsza niż jej rymowana nazwa, jednak jako danie surf and turf po raz pierwszy zyskało dużą popularność w latach 60. Niegdyś znane jako dosyć tania opcja obiadowa (kto by pomyślał!), dziś surf and turf to restauracyjny rarytas, przez wielu postrzegany jako przejaw ekstrawagancji. 

Z czego zrobić surf and turf?

Jedną z głównych ról w surf and turf odgrywa stek. Na liście składników w wielu przepisach przewija się filet mignon z polędwicy wołowej, który (o ile cechuje go dobra jakość) powinien być kruchy i soczysty. Często wykorzystuje się też steki Rib Eye czy T-Bone. Jeżeli chodzi o owoce morza, pole do wariacji jest zdecydowanie szersze. Topowe wybory to ogon homara albo krewetki — kiedy zabierzecie się za zakupy w celu przygotowania surf and turf, koniecznie zajrzyjcie do sklepu Portside, gdzie krewetek jest bez liku. Możecie kupić zarówno bardzo popularne ogony, jak i krewetki królewskie, argentyńskie czy czerwone (klik!).

Na tym oczywiście nie koniec. Do surf and turf nierzadko wykorzystuje się mięso kraba, np. jego nóżki. Nie zapominajmy też o przegrzebkach, które stanowią fantastyczny grillowy przysmak. Porządnie doprawione grillowane przegrzebki zadowolą chyba każdego fana surf and turf. Dosyć popularnym wariantem surf and turf stał się burger — steka zastępuje tutaj odpowiednio wysmażone mięso mielone z szeroką gamą dodatków. W sieci wręcz roi się od „epickich” pomysłów na burgera surf and turf, który może zawierać wymienione wcześniej krewetki, mięso z homara albo kraba. 

Sam proces przygotowania surf and turf w dużej mierze zależy od was i od tego, jaki sposób grillowania mięsa gra wam w duszy — najważniejsze, żeby smakowało. Przykładowo: w jednym z przepisów Gordona Ramsaya na surf and turf przyprawiony filet mignon jest grillowany po 2-3 minuty z każdej strony tak, aby osiągnąć stopień wysmażenia medium rare. To tylko jedna z wielu dróg, które można obrać w przypadku tej potrawy. Kluczem jest wyczucie! 

Psst… Już niebawem w Portside oprócz produktów „surf” kupicie też „turf” - szykujemy dla Was m.in. przepyszne steki, które na grillu sprawdzą się jak marzenie. Bądźcie czujni!

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl